sobota, 26 listopada 2011

Forum Organizacji Pozarządowych - 26 listopada 2011r.

                     W dniu 26 listopada 2011 roku w sali 219 olsztyńskiego Ratusza odbyło się, z inicjatywy Rady Organizacji Pozarządowych Miasta Olsztyn i Urzędu Miasta Olsztyna doroczne Forum Organizacji Pozarządowych. Podczas forum rozstrzygnięto konkurs ROPMO na „Najlepszą Inicjatywę Organizacji Pozarządowej” (NIOP) oraz konkurs "Trzeci sektor w mediach". Wręczono również Honorowe Odznaki zasłużonych dla Warmii i Mazur.Następnie odbyła się prezentacja Artura Gluzińskiego pt „Współpraca samorządu z organizacjami pozarządowymi”.Po przerwie i występie zespołu muzycznego odbyło się wręczenie nagród laureatom konkursu fotograficznego pt. „Podaruj swoje bogactwo innym”.
               Następnie odbyła się prezentacja pt. „Sieć Organizacji Młodzieżowych Warmii i Mazur” ATOMY oraz wykład Gabrieli Zimirowskiej „Prawo w wolontariacie”.Całość forum zakończyła się prezentacją filmu „Trendy WOLONTARIAT” oraz Olsztyńską Kawiarenką Obywatelską „Wolontariat dziś i jutro”
                  W trakcie forum odbyły się Targi Organizacji Pozarządowych i Targi Wolontariatu „NGO na TOPie” – „Różne oblicza wolontariatu” - pokazy i animacje prowadzone przy stoiskach przez organizacje pozarządowe.Jednym z licznych stoisk było stoisko W-MKA "Bocja".
               Na naszym stoisku zaprezentowaliśmy niewielkie akwarium z Gupikami (Poecilia reticulata) z ładną aranżacją wykonaną z uschniętej leszczyny.Ponadto wystawiliśmy książki i czasopisma z naszej biblioteki. Stoisko było chętnie odwiedzane.Udało nam się nawiązać kontakty z innymi stowarzyszeniami co być może zaowocuje w przyszłosci wspólnymi przedsiewzięciami .
               Podczas targów można było obejrzeć Wystawę konkursu fotograficznego pt. „Podaruj swoje bogactwo innym”, oraz pomalować Babę Pruską podczas akcji „Zrób z Baby wolontariuszkę” czyli każdy może zostać wolontariuszem







czwartek, 24 listopada 2011

Akwarium 2/2011 (144)

W numerze min :


  • dr Hubert Zientek: Różnice i podobieństwa w rozmnażaniu kiryśnika czarnoplamego i kiryska pstrego (1) 
  • dr inż. Aleksandra Kwaśniak-Płacheta: Miniaturyzacja ryb 
  • Marek Szostek: Kapilarioza u zbrojników niebieskich 
  • Paweł Czapczyk: Amatorska hodowla naskalnika wężogłowego (Julidochromis transcriptus) w jednogatunkowym akwarium biotopowym 
  • dr Hubert Zientek: Danio malabarski – niedoceniany karpiowaty z Azji

wtorek, 1 listopada 2011

Zeszyty Akwarystyczne nr 24

Tropikalna rafa koralowa – obok lasów deszczowych Amazonii – należy do najbogatszych pod względem ilości zamieszkujących je gatunków ekosystemów świata. Stanowi dom dla dziesiątków tysięcy najrozmaitszych stworzeń. Nic dziwnego więc, że również morskie akwarium rafowe, stanowiące sztuczny wycinek rafy przeniesiony do naszego mieszkania, wprost urzeka obserwatorów rozmaitością zgromadzonych tam form życia. Gatunków, które mogą w nim zamieszkać jest tak wiele, że istnieje praktycznie nieograniczona możliwość ich swobodnego łączenia i komponowania. Każdy zbiornik rafowy ma zatem swój niepowtarzalny, indywidualny charakter. Niestety, pomiędzy tym nieprawdopodobnym bogactwem natury trafiają się również gatunki, których obecność w akwarium jest co najmniej niepożądana. Mowa o potencjalnych szkodnikach zwierzęcych, mogących zabijać czy też uszkadzać innych mieszkańców zbiornika lub obniżać jego walory estetyczne. Dość regularnie trafiają one do akwarium, zaś najczęstszym wektorem ich przenoszenia jest żywa skała, czyli przewiezione w stanie mokrym z oceanu kawałki skał wapiennych, wprowadzane do zbiornika m.in. właśnie w celu przeniesienia do niego naturalnych form życia, począwszy od oceanicznych drobnoustrojów, poprzez glony, skończywszy na koralowcach, a nawet większych bezkręgowcach. Organizmy te „podróżują” bezpiecznie ukryte w porach i zakamarkach skał w najrozmaitszej formie: fragmentów ciała, zarodników, jaj, larw itp. Praktycznie nie sposób ich wytropić i zlikwidować przed włożeniem danego fragmentu żywej skały do akwarium. O zawleczeniu do niego szkodników dowiadujemy się więc praktycznie zawsze poniewczasie. Do „zainfekowania” naszego akwarium niepożądanym intruzem może dojść zarówno przy jego zakładaniu, gdy „startowo” umieszczamy w nim większą ilość żywej skały, jak i później, gdy trafiają do niego jej niewielkie fragmenty, przynoszone razem z kolejnymi mieszkańcami (np. koralowcami osiadłymi). Dlatego należy mieć się stale na baczności, uważnie obserwować zmiany zachodzące w akwarium i – w razie dostrzeżenia jakichkolwiek niepokojących objawów – jak najszybciej interweniować. Aby jednak nasze działania były skuteczne musimy najpierw dobrze poznać naszych wrogów, nauczyć się identyfikować ich obecność po pozostawianych przez nich śladach oraz dowiedzieć się jak skutecznie eliminować nieproszonych gości. Aby w tym dopomóc w niniejszej publikacji przedstawiamy przegląd najczęściej spotykanych w akwariach morskich intruzów wraz ze sposobami ich rozpoznawania i eksterminacji.
 

Magazyn Akwarium nr 11/2011 (112)

W 112 numerze Magazynu Akwarium, który ukazał się 21 listopada min:
  • Edytorial
  • Ciekawostki
  • Niezwykła Taiwanee Reef w jeziorze Malawi
  • Prętnik "czterej muszkieterowie” z Dalekiego Wschodu
  • Oryzias woworae nowy gatunek ryżanki
  • Ludwigie rośliny w barwach jesieni
  • Przepis na duże akwarium morskie, cz. 2
  • Liścień mistrz kamuflażu
  • Nie tylko bojownik czyli o proporczykowcu dwupręgim słów parę...
  • Podłoże w akwarium
  • Listy do redakcji
  • Recenzja Paweł Czapczyk: „Akwarium. Kompendium dla początkujących i zaawansowanych”
  • Encyklopedia

sobota, 1 października 2011

Zeszyty Akwarystyczne nr 23

Muszlowce

Trwająca miliony lat izolacja afrykańskiego jeziora Tanganika,liczącego sobie dzisiaj ponad 600 km długości, umożliwiła ewolucję wielu organizmom,których nie spotykamy pod żadną inną szerokością geograficzną. Wpływ na ten proces miały stabilne, niezmieniające się od tysięcy lat parametry fizyczne i chemiczne wody, buforowane przez magmowe skały zasadowe oraz brak katastrof unicestwiających dotychczasowe życie w jeziorze. Poszczególne endemiczne gatunki ryb -wśród nich przedstawiciele rodziny pielęgnicowatych (Cichlidae)- wykształciły w Tanganice, na owym poligonie doświadczalnym ewolucji, cechy przystosowawcze budzące zainteresowanie kolejnych pokoleń,odkrywców,ichtiologów i akwarystów. Jedną z cech umożliwiającą przeżycie okazała się tendencja do miniaturyzowania rozmiarów ciała. Inną było adaptowanie - jako miejsca schronienia,odbywania tarła, i składania ikry -wąskich szczelin,przesmyków,grot i załomów skalnych ,niedostępnych dla większych drapieżców i rybożerców. Pośród tych ryb, nazwanych później zwyczajowo szczelinowcami ,a należących do podrodziny Lamrologini ,linia ewolucji wiodła również do twardych muszli pozostawionych przez żyjące w jeziorze mięczaki- głównie Neothauma tanganyicense, ale także lavigeria grandis oraz iridna spekei. Opustoszałe, zlepione niekiedy osadami mineralnymi,porośnięte glonami i tworzące ponad kilometrowej długości skupiska , w innych zaś rejonach jeziora rozrzucone pojedynczo wśród łach drobnego piasku lub wpół zagrzebane w mule, muszle te zalegały na dnie ,czekając jakby na powtórne zasiedlenie. Tak oto na arenę dziejów wkroczyły muszlowce ...

Magazyn Akwarium nr 10/2011 (111)

W 111 numerze Magazynu Akwarium, który ukazał się 24 października min.
  • Edytorial
  • Ciekawostki Szkaradnice-najbardziej jadowite ryby świata
  • Matamata- uśmiech proszę ...
  • Żabnica - brzydal ze zmacznym ogonkiem
  • Ekspedycja 2011- Burundi i Kongo północne
  • Przepis na duże akwarium morskie
  • Trudna miłość księżniczki- Neolamprologus bichardi
  • Ryby ciernikowate w akwarium
  • Labetropheus trewavasae Thumbi West - Na żółto i na niebiesko
  • "Wilki" wód Borneo i Sumatry czyli Channa pleurophtalma bez tajemnic ...
  • Ryuboku czyli "stary las" w akwarium
  • Listy do redakcji
  • Recenzja:Maddy i Mick Hargrove:Akwarium słodkowodne dla bystrzaków
  • Encyklopedia

czwartek, 1 września 2011

Zeszyty Akwarystyczne nr 22

Miniaturyzacja – jeden z najmodniejszych obecnie trendów w akwarystyce – nie ominęła również zbiorników słonowodnych. Tak zwane „mini-rafy”, czyli małe zbiorniki rafowe biją rekordy popularności zarówno wśród początkujących, jak i zaawansowanych pasjonatów tego hobby. Niewielkie zbiorniki morskie posiadają wszystkie zalety małych słodkowodnych akwariów roślinnych: zajmują niewiele miejsca, wymagają poświęcenia mniejszej ilości czasu, zaś zadowalający efekt można uzyskać już przy nieznacznych nakładach finansowych. W przypadku akwariów morskich ważny jest zwłaszcza ten ostatni aspekt. Choć ta dziedzina akwarystyki na przestrzeni ostatnich 10 lat uległa w znacznym stopniu egalitaryzacji, czyli – mówiąc wprost – staniała i stała się bardziej dostępna, w przypadku klasycznych, dużych akwariów nadal wiąże się z dość poważnymi wydatkami. Tymczasem kilkudziesięciolitrową „nanorafę” można stworzyć już kosztem kilkuset złotych, a więc niewiele większym niż w przypadku akwarium słodkowodnego. Niskie ceny kuszą zwłaszcza początkujących miłośników akwarystyki morskiej, którzy chcieliby zacząć przygodę z tym hobby od czegoś tańszego. W sukurs idą im liczne firmy akwarystyczne oferujące coraz więcej gotowych, miniaturowych zestawów do zakładania akwarium morskiego. Z dostępnością sprzętu nie ma więc problemu. O wiele więcej kłopotów często sprawia natomiast niedostateczna ilość wiedzy na temat zwierząt, jakie można w takich zbiornikach hodować, zwłaszcza, że krąży na ten temat wiele mitów i nieprawdziwych informacji. Niniejsza publikacja powstała właśnie z myślą o akwarystach poszukujących obsady do kilkudziesięciolitrowego akwarium słonowodnego. Zaprezentowaliśmy w niej zwierzęta należące do różnych grup systematycznych, które z powodzeniem można pielęgnować w takim zbiorniku. Podzieliliśmy je na dwie grupy: do jednej należą organizmy stosunkowo proste w utrzymaniu, które polecamy nawet zupełnie początkującym adeptom akwarystyki morskiej. Po zapoznaniu się z poradami zawartymi w ich opisie nie powinni oni mieć większych problemów z zapewnieniem im właściwych do życia warunków. Drugą grupę stanowią zwierzęta przeznaczone dla bardziej zaawansowanych miłośników akwarystyki, a więc takich, którzy mają już doświadczenie w opiece nad zbiornikami słonowodnymi. Tak naprawdę, podział ten jest odrobinę sztuczny, opieki nad gatunkami „dla zaawansowanych” mogą bowiem podjąć się z sukcesami również początkujący akwaryści, będzie się to jednak wiązało w ich przypadku z odrobinę większymi nakładami pracy i środków finansowych (regularnie przeprowadzane, częste testy podstawowych parametrów wody, wyposażenie zbiornika w dodatkowy sprzęt gwarantujący w nim bardziej stabilne warunki). Mamy nadzieję, że ten „mini-poradnik” przyczyni się do dalszej popularyzacji nanoakwarystyki morskiej oraz pozwoli Państwu uniknąć błędnych wyborów, a co za tym idzie, niepotrzebnych strat i rozczarowań podczas kompletowania obsady Waszych miniaturowych zbiorników słonowodnych.