niedziela, 25 marca 2012

Spotkanie z Tomaszem Bielskim (Tetra)

                  Jesteśmy na świeżo po spotkaniu z Panem Tomaszem Bielskim z Tetry. Na spotkaniu udało nam się wysłuchać interesującego wykładu na temat preparatów i chemii wody a także pokarmów Tetra. Wykład oprócz wyjawienia zalet i właściwości produktów dawał możliwość odświeżenia i przypomnienia sobie zasad i zjawisk panujących w akwarium od jego założenia do osiągnięcia fazy dojrzałości.
               Po spotkaniu zostały rozdane gadżety, próbki i drobne upominki Tetry  dla uczestników.
            Dziękujemy za wykład i pozdrawiamy!

Galeria zdjęć ze spotkania poniżej.






środa, 21 marca 2012

Paletki - przygotowanie podłoża cz. 2

Część druga naszego cyklu "Paletki - Pasja i piękno" będzie głównie poświęcona  podłożu akwarium dedykowanego dyskowcom. Tak, jak pisałem w części pierwszej pod "palety" możemy stosować zbiorniki sterylne i naturalne.
Co oznacza słowo "sterylne"? Są to akwaria, które prócz osprzętu akwariowego (np. grzałka, filtr, termometr itp.) nie mają nic więcej prócz wody.
"Naturalne" to natomiast takie zbiorniki, które posiadają prócz osprzętu - rośliny, podłoże. Ta opcja jest trudniejsza, ponieważ wymaga od opiekuna dbanie o podłoże i rośliny, ale wizualnie jest to gra warta "świeczki".

W poprzedniej części można było przeczytać, iż na podłoże najlepiej nadaje się piasek kwarcowy.
Dlaczego... podam kilka najważniejszych punktów:', '
  • piasek, ze względu na wielkość, jest łatwy w odmulaniu – między małymi drobinkami podłoża zalega mniej odchodów, resztek pokarmu, praktycznie wszystko znajduje się na wierzchu podłoża,
  • górną warstwę łatwo jest odciągnąć w trakcie odmulania,
  • bardzo łatwo jest podmienić część podłoża (można odciągnąć pewną warstwę podczas odmulania, a na te miejsce można dosypać nowy piasek),
Co można napisać o tym podłożu? Tak, jak pisałem w poprzedniej części, akwaryści stosują różne grubości podłoża piasku kwarcowego. Są to:
  • grube podłoże do kilkunastu centymetrów,
  • cienkie 1-5 cm piasku,
  • i pośrednie pomiędzy powyższymi.
Grube podłoże... ten temat jest bardzo obszerny i nie można go opisać w tym artykule. Jednak
bardzo ogólnie można powiedzieć, że zawiera on takie aspekty, jak:

  • tworzenie się stref beztlenowych, które pomagają w rozkładzie NO3,
  • akwaryści wykorzystują strefę beztlenową do tworzenia tzw. plenum (miejsce, w którym bakterie beztlenowe rozkładają NO3 na azot i tlen).
Cienkie podłoże... Ogólnie można powiedzieć, iż służy ono wyłącznie do celów dekoracyjnych w akwarium. Ze względu na swoją grubość, nie ma większego znaczenia w bio-obiegu akwarium.
Ma natomiast takie zalety, że wystarczy podłoże odessać podczas odmulania i za chwilę dosypać nowego. Wadą tego rozwiązania jest to, że w nim nie tworzą się na dłuższy czas kultury pożytecznych bakterii.
W następnej części napiszę, jak można sadzić rośliny w powyższych podłożach.

środa, 14 marca 2012

Paletki - przygotowanie zbiornika cz. 1

Dziś rozpoczynam cykl kilku wpisów zatytułowanych "Paletki - Pasja i piękno". Chcę w nich podzielić się swoimi skromnymi doświadczeniami w hodowli tych pięknych ryb. W pierwszej części zajmę się kwestią akwarium.

Paletki, czyli Dyskowce (Symphysodon discus), to gatunek z rodziny pielęgnicowatych. W naturalnych warunkach żyje w Ameryce Południowej w spokojnych nurtach Amazonki i jej dorzeczu, rozlewiskach. Są to dość duże ryby, dorosłe osobniki dorastają do 18-20 cm długości. Żywią się larwami, krewetkami oraz roślinami. Zdarza się, że w akwarium mogą atakować małe ryby, krewetki. Dyskowce to ryba stadna, w stadzie wyraźnie widoczna jest hierarchia.  Należy trzymać od kilku do kilkunastu osobników. Absolutne minimum, jak twierdzą niektórzy akwaryści, to sześć sztuk. Oczywiście rybki lepiej czują się w większych grupach.
Z tych względów do hodowli tego gatunku potrzebujemy dużego i wysokiego zbiornika. Jak można przeczytać na forach internetowych poświęconych tym rybom, minimalna pojemność akwarium to 300 litrów, a jego wysokość to 50 cm. Zalecane są jednak zbiorniki większe, o wysokości 60 i więcej centymetrów. W większych akwariach dyskowce czują się lepiej i mają więcej przestrzeni do pływania.



Głównie spotykamy dwa rodzaje akwariów "pod palety" - sterylne (czyli bez roślin, podłoża) i tradycyjne. Opiszę ten drugi typ zbiorników.
Akwarium powinno być dość duże - 375 litrów lub więcej, a jego minimalna wysokość to 50 cm.

Jako podłoże należy wybrać piasek kwarcowy o potocznie zwanej granulacji "0". Dlaczego piasek? - Paletki, to ryby dość duże, o sporej przemianie materii i specyficznej formie przyjmowania pokarmu (ryba pobiera pokarm do pyska, a następnie go wypluwa, by ponownie go złapać i połknąć). Podłoże w formie piasku kwarcowego łatwiej daje się odmulać i czyścić. Natomiast żwir może doprowadzić do tego, że pomiędzy ziarnami będą zbierały się odchody oraz resztki pokarmu. Co doprowadzi do wzrostu stężenia NO2 w wodzie akwariowej. Jeśli chodzi o grubość podłoża, to tu zdania są już bardzo podzielone. Jedni akwaryści twierdzą, że piasku powinno stosować się od 1 do 5 cm, inni, że nawet w tylnej części zbiornika podłoże powinno mieć 12-15 cm grubości.


Woda powinna być kwaśna i bardzo miękka. Jednak jej parametry powinny być takie, jakie są u akwarysty (hodowcy), od którego dostajemy (kupujemy) Paletki. Ogólnie można napisać, że parametry wahają się w następujących wartościach: pH 5-6,8, GH od 0º do 8º, KH 0º-6º. Temperatura powinna wynosić ok. 28ºC - 30ºC.
W następnej części opiszę dobór roślin, ich sadzenie, oświetlenie i filtrację zbiornika. 

piątek, 2 marca 2012

Magazyn Akwarium nr 03/2012 (116)

W 116 numerze Magazynu Akwarium, który ukaże się 23 marca min:

  • Edytorial
  • Ciekawostki
  • Paletki - najważniejsze to dobrze zacząć
  • Moje pierwsze rozmnożenie dyskowców - dzienniczek hodowcy
  • Rozmnażanie dzikich dyskowców - Symphysodon discus Heckel x Red Brown Alenquer
  • Nie tylko „Nemo” - inne gatunki błazenków w akwarium morskim
  • Pseudorinelepsis genibarbis, czyli zbrojnik zwany „szyszką”
  • Sumik szklisty - ryba której nie widać
  • Akwarium biotopowe czarnych wód - jak założyć akwarium biotopowe czarnych wód Ameryki Południowej, cz. 3
  • Lwów i Warszawa w historii polskiej akwarystyki
  • Fascynująca rzeka Omo, część 2
  • Listy do redakcji
  • Encyklopedia

czwartek, 1 marca 2012

Zeszyty Akwarystyczne nr 28

          W drugiej części naszego mini-atlasu zwierząt morskich prezentujemy wybrane ryby ustniczkowate i chetonikowate, zwane też „rybami-motylami” (ang. Butterfly Fish). Przedstawiciele obydwu tych rodzin są do siebie dość podobni pod względem kształtu ciała: jest ono silnie bocznie spłaszczone, wysokie, z szerokimi płetwami grzbietową i odbytową. Pyski tych ryb mają oryginalny kształt – są wydłużone i wyciągnięte w charakterystyczne „ryjki” przystosowane do zdobywania pokarmu wśród szczelin skalnych. Wspaniałe ubarwienie tych zwierząt sprawia, że tęsknym okiem spoglądają na nie liczni fani akwarystyki morskiej. Niestety, nie ma róży bez kolców – zarówno ustniczków, jak i chetoników nie wolno bowiem bezkrytycznie umieszczać w typowym akwarium rafowym. Praktycznie wszystkie ich gatunki są bowiem mniej lub bardziej „toksyczne” wobec innych mieszkańców zbiornika. Ich wyspecjalizowane pyski mogą stanowić realne zagrożenie dla delikatniejszych koralowców, małży, rurówek i innych smakowitych bezkręgowców osiadłych. To nie wszystko – większość opisywanych ryb to zwierzaki humorzaste i niespolegliwe – z reguły nie tolerują w akwarium innych przedstawicieli własnego, a nawet pokrewnych gatunków i manifestują swe niezadowolenie, z furią je atakując. Z drugiej jednak strony niektóre z tych ryb mogą przyjść w sukurs akwaryście, wyjadając ze zbiornika różnorakie szkodniki, takie jak uciążliwe „aiptasie”, wirki, a nawet ukwiałki „Anemonia majano”. W niniejszej publikacji prezentujemy łącznie 35 gatunków ustniczków i chetoników: znajdują się wśród nich zarówno ryby pospolite i powszechnie spotykane, rzadsze, jak i prawdziwe akwarystyczne „perełki”, których nabycie wymaga posiadania niezwykle zasobnego portfela. Kilka spośród opisanych zwierząt zostało przedstawionych wyłącznie dla przestrogi – są bowiem bardzo trudne, jeśli nie wręcz niemożliwe w utrzymaniu i – mimo że dość często pojawiają się w sklepach zoologicznych – stanowczo odradzamy ich zakup, aby uniknąć niepotrzebnych frustracji i rozczarowań.

Akwarium 2/2012 (146)

W numerze min :


  • Ad Konings Zmienność genetyczna ryb z rodzaju Tropheus 
  • Wojciech Urynowicz Przypadki MBD u żółwi wodno-lądowych 
  • Maciej Koczko Rozmnażanie zbrojników z gatunku Sturisoma aureum (Steindachner, 1900) 
  • dr Paweł Zarzyński - „Prapoczątki akwarystyki”, czyli filogeneza ryb

czwartek, 16 lutego 2012

Dozownik nawozów DIY

               Wszyscy wiemy,iż utrzymanie pięknego akwarium roślinnego wymaga podawania do wody odpowiednich nawozów. Ich bujny wzrost czasami wymaga od nas codziennego ich dozowania O ile samych nawozów na rynku jest wiele, tak samych urządzeń służących do ich podawania jest jak na lekarstwo. Dlatego większość akwarystów dozuje je ręcznie. Nikomu nie trzeba tłumaczyć jakiej wymaga to systematyczności i dyscypliny, by codziennie podać te kilka mililitrów życiodajnego płynu.
            Mając smykałkę do majsterkowania, można znacznie sobie czynność podawania nawozów zautomatyzować. Pomysł na mój dozownik zaczerpnięty jest z popularnego specjalistycznego forum. Jego głównym sercem jest pistolet do baniek dla dzieci a właściwie jego główna część -miniaturowa pompa perystaltyczna. To ona właśnie podaje kilka mililitrów płynu. Głównym założeniem jest zsynchronizować te podawanie w czasie aby uzyskać odpowiednią dawkę płynu
          

Dozownik w założeniu jest tak zrobiony, aby jak najmniej rozbierać zabawkę.Dzięki temu oszczędzamy czas i możemy z powrotem wrócić do pistoletu gdy dozownik nie będzie nam już potrzebny.Do prawidłowego działania potrzebny jest nam jeszcze zasilacz 4,5V oraz sterownik czasowy sekundowy dzięki któremu dokładnie skalibrujemy nasz dozownik. 
 
 Dozownik odmierza 5ml płynu przez 16 sekund.Teraz wystarczy podzielić dawkę nawozu na cały tydzień i zaprogramować sterownik.
             



Jak widać sterownik zaprogramowany jest na trzy pistolety. W chwili obecnej podłączony jest jeden .Jak sprawdzi się w praktyce dodam dwa następne. Do dozownika dodane jest strzykawka 100 ml w celu łatwej kontroli podawanego nawozu.