- Ad Konings Zmienność genetyczna ryb z rodzaju Tropheus
- Wojciech Urynowicz Przypadki MBD u żółwi wodno-lądowych
- Maciej Koczko Rozmnażanie zbrojników z gatunku Sturisoma aureum (Steindachner, 1900)
- dr Paweł Zarzyński - „Prapoczątki akwarystyki”, czyli filogeneza ryb
czwartek, 1 marca 2012
Akwarium 2/2012 (146)
W numerze min :
czwartek, 16 lutego 2012
Dozownik nawozów DIY
Wszyscy
wiemy,iż utrzymanie pięknego akwarium roślinnego wymaga podawania do
wody odpowiednich nawozów. Ich bujny wzrost czasami wymaga od nas
codziennego ich dozowania O ile samych nawozów na rynku jest wiele, tak
samych urządzeń służących do ich podawania jest jak na lekarstwo.
Dlatego większość akwarystów dozuje je ręcznie. Nikomu nie trzeba
tłumaczyć jakiej wymaga to systematyczności i dyscypliny, by codziennie
podać te kilka mililitrów życiodajnego płynu.
Mając
smykałkę do majsterkowania, można znacznie sobie czynność podawania
nawozów zautomatyzować. Pomysł na mój dozownik zaczerpnięty jest z
popularnego specjalistycznego forum. Jego głównym sercem jest pistolet
do baniek dla dzieci a właściwie jego główna część -miniaturowa pompa
perystaltyczna. To ona właśnie podaje kilka mililitrów płynu. Głównym
założeniem jest zsynchronizować te podawanie w czasie aby uzyskać
odpowiednią dawkę płynu
Dozownik
w założeniu jest tak zrobiony, aby jak najmniej rozbierać
zabawkę.Dzięki temu oszczędzamy czas i możemy z powrotem wrócić do
pistoletu gdy dozownik nie będzie nam już potrzebny.Do prawidłowego
działania potrzebny jest nam jeszcze zasilacz 4,5V oraz sterownik
czasowy sekundowy dzięki któremu dokładnie skalibrujemy nasz dozownik.
Dozownik odmierza 5ml płynu przez 16 sekund.Teraz wystarczy podzielić
dawkę nawozu na cały tydzień i zaprogramować sterownik.
Jak
widać sterownik zaprogramowany jest na trzy pistolety. W chwili obecnej
podłączony jest jeden .Jak sprawdzi się w praktyce dodam dwa następne.
Do dozownika dodane jest strzykawka 100 ml w celu łatwej kontroli
podawanego nawozu.
czwartek, 2 lutego 2012
Magazyn Akwarium nr 02/2012 (115)
W 115 numerze Magazynu Akwarium, który ukazał się 23 lutego min:
- Ciekawostki
- Edytorial
- Ciekawostki
- Fascynująca rzeka Omo, cz. 1
- Onowodek olbrzymi - roślina dla konesera
- „Vodka method” i inne sposoby dokarmiania bakterii filtracyjnych w akwarium morskim
- Steatocranus irvinei - wyjątek wśród garbaczy
- Apteronotus albifrons - „duch” z Amazonki
- „Łatwe? Ale czy na pewno?” czyli ryby morskie nie dla początkujących akwarystów
- Akwarium biotopowe czarnych wód - jak założyć akwarium biotopowe czarnych wód Ameryki Południowej, cz. 2: garbniki w akwarium
- „Nano Amazonka”
- Pokarmy dla ryb akwariowych - poradnik dla początkujących
- Listy do redakcji
- Recenzja
Chris Lukhaup, Reinhard Pekny - Süßwasser-Garnelen - Encyklopedia
środa, 1 lutego 2012
Zeszyty Akwarystyczne nr 27
W rzekach, strumieniach i w wodach stojących na terenie południowych
Chin występuje nieprzebrane bogactwo miniaturowych krewetek. Wśród nich
znajduje się gatunek Caridina cantonensis, który w szczególny sposób
zwrócił na siebie uwagę akwarystów. Jak wykazały badania, jest on
wyjątkowo zmienny pod względem genetycznym, co skutkuje występowaniem
nawet w naturze licznych odmian i form barwnych. Duża zmienność
genetyczna oznacza również podatność na rozmaite zabiegi hodowlane. Co
więcej, krewetka ta łatwo krzyżuje się z innymi, spokrewnionymi
gatunkami tych skorupiaków. Pozwoliło to na uzyskanie bardzo dużej
ilości ras utrwalonych w dwóch podstawowych liniach hodowlanych: „Biene”
i „Tiger” (rys. 1). Ich prezentację zaczniemy od tej pierwszej.
Najpierw odrobina historii: przed mniej więcej ćwierćwieczem hodowcy z
Hong Kongu uzyskali i wprowadzili do handlu nową, nieznaną wcześniej
rasę krewetek Caridina cantonensis o czarno-białym ubarwieniu, którą
nazwali „Biene”, czyli po prostu „pszczoła”. Zdaniem wielu specjalistów w
procesie jej „produkcji” wykorzystano materiał genetyczny nie tylko C.
cantonensis, ale również innych, blisko spokrewnionych krewetek,
krzyżując je ze sobą. Ponadto, na późniejszym etapie hodowli podczas
uzyskiwania poszczególnych ras z całą pewnością sięgano po inne gatunki
krewetek. Dlatego właśnie dzisiaj wszystkie skorupiaki wywodzące się od
dawnych krewetek „Biene” określa się zachowawczo mianem „Caridina cf.
cantonensis” (co oznacza dosłownie „porównywalne, podobne do C.
cantonensis”) lub, jeszcze bardziej asekuracyjnie, „grupy Caridina cf.
cantonensis”.
niedziela, 1 stycznia 2012
Zeszyty Akwarystyczne nr 26
Akwarium 1/2012 (145)
W numerze min :
- Ad Konings Zjawisko pedofagii wśród pielęgnic jeziora Malawi
- dr Hubert Zientek, Lechosław Łątka Bojownik-gębacz, czyli jak osiągnąć sukces w rozmnażaniu Betta enisae
- MaciejKoczko Jak rozmnożyć Hypancistrus Zebra (L046)
- dr Hubert Zientek Różnice i podobieństwa w rozmnażaniu kiryśnika czarnoplamego i kiryska pstrego (cz. II)
Magazyn Akwarium nr 01/2012 (114)
W 114 numerze Magazynu Akwarium, który ukazał się 23 stycznia min:
- Akwarium w stylu mizube
- Żywy i kolorowy obraz, czyli pyszczaki z jeziora Malawi w twoim domu. Część 4: Gatunki dla początkujących - Labidochromis careuleus
- Krótka historia Hemigrammus bleheri Gery & Mahnert, 1987
- Bocja wspaniała Chromobotia macracanthus - azjatycka pogromczyni ślimaków
- Jak założyć akwarium biotopowe czarnych wód Ameryki Południowej, cz. 1
- „Sicher jest sicher”, czyli ubezpieczenie akwarium
- Zaczęło się od brzucha, czyli o dziejach akwarystyki słów parę
- Listy do redakcji
- Encyklopedia
Subskrybuj:
Posty (Atom)










